Hamptons Style początek. Kolor i światło
OŚWIETLENIE W STYLU HAMPTONS
Podobnie jak w stylistyce New England i New York Style, tak i w Hamptons lampy stanowią znaczący element dekoracji dosłownie każdego wnętrza. Trudno nawet bez głębszej analizy zająć jednoznaczne stanowisko: czy oświetlenie powinno być mocno zaakcentowane i utrzymane w charakterze Hamptons, czy też może charakterystyczne oświetlenie powinno akcentować hamptonsowskie aranżacje?
Oświetlenie - lampy i światło samo w sobie jest jednym z największych (tzn. najistotniejszych i najefektowniejszych) dostępnych elementów dekoracyjnych, niezależnie od wybranego stylu wnętrzarskiego. Doceniamy to zwłaszcza wtedy, gdy aranżujemy przestrzenie mające jawić się jako jasne, świeże, przestronne, przewiewne – takie właśnie jak w stylu Hamptons.
Chcąc uzyskać taki efekt stosuje się m.in.: zabiegi kolorystyczne (należy przy tym pamiętać, że wszystkie jasne kolory mogą wyglądać ponuro bez rozświetlenia); tzw. zabiegi okienne (celem jak najlepszej ekspozycji przestrzeni na światło słoneczne, np. poprzez wykorzystanie ogromnych okien, przeszklonych powierzchni, a dodatkowo świetlików i przesłon okiennych); odpowiednio dobrane lampy.
Jakie lampy można uznać za odpowiednio dobrane do wnętrza w stylu Hamptons? Wieloramienne klasyczne żyrandole i lampy z abażurami, a także - co zrozumiałe - lampy marynistyczne. Zdziwienie może budzić użycie lamp projektowanych w stylach odległych od Hamptons Style (ale uwaga: na taki zabieg mogą pozwolić sobie tylko osoby poruszające się swobodnie we wnętrzarstwie i znający dobrze hamptonsowskie wymagania). Okazuje się, że nawet lampy loftowe i bardzo nowoczesne lampy o geometrycznych kształtach zaskakująco dobrze się tu sprawdzają. Eklektyzm charakterystyczny dla stylu Hamptons to wytrych, który daje projektantom duże pole do popisu. Z punktu widzenia laika taka duża dowolność, która jednak musi mieścić się w pewnych ramach wcale nie jest zaletą. Mając wiele możliwości nie trudno o gafę. Konieczne jest posiadanie wyczucia, dobrego smaku i intuicji. Masz przeczucie…że ich nie posiadasz? Zatem podaję kilka wskazówek!
Lampy pasujące do wnętrz w stylu Hamptons najczęściej wykonane są z metalu i tkaniny, ceramiki i tkaniny lub z metalu i szkła. Kolory: metal - głównie błyszczące srebro i nikiel, czasem złoto; szkło - przezroczyste lub mleczne; ceramika i abażury - głównie białe, w odcieniach beżu, ecru, a także czarne (które pomalutku stają się wizytówką hamptonowskich wnętrz).
Istotna jest wielkość i liczba lamp. Stosuj lampy przeskalowane, bądź zainstalowane po kilka takich samych - muszą przyciągać uwagę.

Lampy we wnętrzu Hamptons zawsze są instalowane z dwóch powodów, o których z pewnością wiesz, ale w tym stylu należy podejść do tego wyjątkowo serio. Mianowicie należy zwrócić taką samą uwagę na funkcjonalność (przypominam, że powinny jak najlepiej doświetlać dane pomieszczenie) i aspekt dekoracyjny. Dlatego zastosuj dosłownie każdy rodzaj oświetlenia: lampy wiszące, lampy stołowe, lampy podłogowe i kinkiety. Potrzeba spełnienia podstawowej funkcji jest oczywista, więc intuicyjnie każdy zaplanuje oświetlenie główne oraz pomocnicze - jak lampę nad stołem jadalnianym, lampy nad blatem kuchennym / wyspą, kinkiety w ciągach komunikacyjnych, lampki nocne na szafkach sypialnianych, itd. Poza niezbędnym oświetleniem, charakterystyczne dla stylu Hamptons jest to, że lampy umieszczamy w centralnych punktach aranżacji nawet jeśli wydawały by się niepotrzebne. Na przykład lampki stołowe na komodzie jako element dekoracji, albo też lampy podłogowe - aby silnie zaakcentować istotne miejsce w pomieszczeniu (takie jak piękny kącik wypoczynkowy), czy też po kilka lamp linearnie, aby dodać wnętrzu przysłowiowego pazu

Powraca w tym miejscu zapytanie: czy oświetlenie powinno być mocno zaakcentowane i utrzymane w charakterze Hamptons, czy też może charakterystyczne oświetlenie powinno akcentować hamptonsowskie aranżacje? Teraz chyba trochę bardziej rozumiesz ten problem. Punktem wyjścia będzie obrana aranżacja. Jeśli wybierzesz stylistykę Hamptons Classic to bezsprzecznie musisz szukać lamp tradycyjnych, klasycznych. Niech będą to np. klasyczne żyrandole z jasnymi abażurami (a oprócz tego lampki stołowe i kinkiety „do kompletu”), albo lampy z metalu i szkła, np. przypominające „latarenki”. W takim przypadku oświetlenie musi współgrać z resztą. Musi być idealnie „w punkt”, żeby nie zakłócać odbioru całości. Akcentowanie oświetlenia ma tu polegać na skali - zastosowanej ilości lamp.


Jeśli zaś obrałeś styl Hamptons Beach House to wybierz takie, które idą w kierunku stricte marynistycznym, wyglądające jak reflektory portowe. Natomiast nowoczesny duch Hamptons narzuca rzecz jasna proste formy lamp (ze szkła i metalu lub z samego metalu). W tych aranżacjach lampy powinny przykuwać wzrok, być w pewnym sensie nietypowe, zaskakujące.

Mamy zatem odpowiedź: oświetlenie powinno być mocno zaakcentowane i utrzymane w charakterze Hamptons we wnętrzu zaaranżowanym w Hamptons Classic Style. W pozostałych odmianach trzymaj się raczej tej drugiej opcji i przykładaj uwagę do mocnych akcentów dekoracyjnych oświetleniem w stylu marynistycznym, soft loftu, a nawet nowoczesnym.


Trzeba pamiętać o tym, aby dobór lamp nie był przypadkowy. Aranżacja musi być spójna (z dekoracją wnętrza i ze sobą) i domknięta!
SŁOŃCEM BIELONE HAMPTONS.
TAUPE, NAVY BLUE & WHITE STRIPES
Jeśli wiesz już na pewno, że twój dom będzie Hamptonem, ale wciąż szukasz inspiracji do stworzenia projektu wnętrz to zacznij od koloru! W drugiej części artykułu czytałeś o tym, że dla stylu Hamptons ważne jest wrażenie lekkości, naturalności, „przewiewności”. W znacznej mierze da się to uzyskać właśnie za sprawą kolorystyki. Barw szukaj w naturze, konkretnie na plaży. Stąd zaczerpniesz całą paletę kolorów piasku, wody i nieba – paletę Hamptons.

Styl Hamptons to przede wszystkim biel! Rozświetla wnętrza, nadaje lekkości, stanowi bazę i nie ukrywajmy - to także spore ułatwienie w doborze dodatków. Dzięki bieli możesz wyeksponować nawet najdrobniejszy detal. Do bieli dobierz obowiązkowo beże, szarości i błękity – by nadać więcej skojarzeń z morzem i plażą. Minimalnie akcentuj wybrane elementy aranżacji czerwienią i butelkową zielenią, a jeśli zechcesz poszaleć to tylko z granatem i kobaltem.
Trzymaj się tych wskazówek wybierając całe wyposażenie domu (nie tylko kolory ścian). Na przykład: wybierz parkiet rustykalny, który wygląda jak gdyby był wypłowiały od słońca; tapicerkę, zasłony i pościel z tkanin naturalnych; dywany z włókien; wykończenia mebli z wysokiej jakości wikliny okorowanej; drewniane wykończenia wnętrz w dowolnych odcieniach.

SMACZEK DLA CIEKAWSKICH: POCZĄTKI STYLU HAMPTONS W POLSCE!
PASJA, REALIZACJA, TREND.
„Pasja jest stanem umysłu. Ten, który się pasjonuje, ma w sobie pasję. Znalazłem już coś, czym chciałbym się zająć, więc czas na kolejny krok. Czas na decyzję: moja przyszła praca będzie połączona z pasją i z rozwojem osobistym! Chcę to robić i z tego żyć. Wiem, że tylko w ten sposób osiągnę szczęście i bogactwo, wewnątrz siebie a także na zewnątrz. Dość marnotrawienia niezmierzonych pokładów mojej życiowej energii!!”...ile razy to sobie powtarzałeś? Setki? Pewna Pani magister biologii, pracująca w dużej korporacji farmaceutycznej, tak właśnie pomyślała i … kilka lat temu wcieliła te postanowienia w życie! Wrażenie że korporacja i monotonne, schematyczne działania zabijają jej prawdziwą osobowość pchnęły ją do zdefiniowania na nowo drogi zawodowej. Tak się złożyło, że przy okazji zdefiniowała jeszcze parę niebagatelnych kwestii.
Joanna Bojanowska, bo o niej mowa, w krótkim czasie trafiła na kurs projektowania wnętrz i home stagingu. Zapragnęła sklepu z wyselekcjonowanymi produktami. Inspirowała się amerykańskimi wnętrzami, szczególnie wnętrzami domów usytuowanych w bogatych dzielnicach Nowego Yorku i rejonu The Hamptons. Postawiła na ponadczasową klasykę z elementami stylu angielskiego (New England) i rustykalnego. Wpadła na pomysł, aby nazwać swój sklep hamptons.pl. Szybko okazało się, że w Polsce nikt jeszcze nie zajmował się profesjonalnie obraną przez Panią Joannę stylistyką. Co więcej, styl jako taki wcale nie funkcjonował w polskim wnętrzarstwie! Było to sporym zaskoczeniem, bo przecież design amerykańskich rezydencji i domów letnich był już w Polsce znany. Nawet Ci, którzy nigdy nie byli na tamtejszych wybrzeżach podziwiali wnętrza hamptonsowskich domów, dzięki produkcjom filmowym, jak choćby „Lepiej późno niż później” (z 2003 roku, reż. Nancy Meyers). Zaprezentowany tam styl był już lubiany i pożądany, mimo że przeciętny odbiorca nie potrafił go nazwać, a profesjonalistom niełatwo było zdobyć odpowiednie artykuły wyposażenia wnętrz. Przygotowania sklepu Pani Joanny trwały pół roku. I tak oto od połowy 2014 roku Hamptons Style rozpoczął władanie. Początkowo nieśmiało, małymi kroczkami, a teraz już z impetem (ale zawsze z klasą) wchodzi do polskich domów.W ten oto sposób: od pasji przez realizację doszliśmy do trendu, którego nie sposób nie docenić!

Trend mieszania ze sobą elementów kojarzących się z luzem, wakacjami, czy odpoczynkiem z tymi, które są oznaką bogactwa i prestiżu zdobywa coraz większą rzeszę wielbicieli. Dlaczego? Przypomnę, że idea projektów wnętrz w Hamptons wzięła się z potrzeby przenoszenia bardzo kosztownego stylu posiadłości miejskich do letnich nadmorskich willi (potrzeby amerykańskich elit). Któż z nas nie chciałby odpoczywać w luksusie, hmm?